Jak działać

Prawdopodobnie nieraz zdarzyło Ci się, że zadziwiająco szybko uporałeś się z czymś, co, wydawało się, że zajmie znacznie więcej czasu (prawdopodobnie nieraz było też odwrotnie). Takie sytuacje mogą wynikać z nieprawidłowego oszacowania czasu potrzebnego na wykonanie danego zadania, ale także z tego, że działałeś na wyższych lub niższych obrotach niż zazwyczaj.
Otóż, okazuje się, że efektywnością swoich działań, możesz w dużym stopniu sterować świadomie. Twój wysiłek przynosił będzie najlepsze możliwe efekty, jeśli będzie odpowiednio ukierunkowany. Sprzyjają temu trzy czynniki: precyzyjne określenie działań do wykonania, koncentracja, oraz regeneracja sił.

Tak więc:
  • Zapewnij sobie odpowiednie warunki do efektywnej pracy: wyłącz Facebooka, program e-mail, a jeśli uznasz to za słuszne, także telefon.
  • Poświęć minutę by „nastroić się” do intensywnej pracy nad zadaniem X. To krótki, ale ważny moment. Powinieneś dobrze wiedzieć, co chcesz za chwilę zrobić i poczuć w sobie energię do działania.
  • Następnie włącz timer na przynajmniej 30, ale nie więcej niż 90 minut i... po prostu intensywnie pracuj. Bądź w tym uczciwy – 100% swojej uwagi i energii skup na zadaniu X i nie pozwól by cokolwiek Cie rozpraszało.
  • Gdy timer da do tego znak, zrób przerwę na odpoczynek i na nagrodę za intensywny wysiłek. Jeśli pracujesz przy komputerze, to nie odpoczywaj przy komputerze – taki 'odpoczynek' nie zregeneruje odpowiednio Twoich sił. Pójdź na krótki spacer, podelektuj się dobrą kawą czy herbatą, posłuchaj nowego utworu Twojego ulubionego artysty, albo utnij sobie 15 minutową drzemkę.
  • Potem znów skup uwagę na zadaniu, którym chcesz się zająć, poczuj moc, nastaw timer i pracuj...
Staraj się, by okresy pracy nie trwały dłużej niż 90 minut – nie jesteś maszyną, a badania* pokazują, że stosowanie okresów intensywnego wysiłku dłuższych niż półtorej godziny prowadzi do przemęczenia organizmu, spadku produktywności, a przez to też obniżenia satysfakcji z pracy.
Z punktu widzenia osiągania długofalowych wyników, organizowanie czasu pracy w okresy intensywnego wysiłku przedzielane okresami odpoczynku, to najlepsze znane podejście. Wypróbuj je, a prawdopodobnie zadziwi Cie znaczny wzrost Twojej wydajności, oraz fakt, że będziesz miał więcej energii na koniec dnia.

A teraz: skup się, poczuj moc i... realizuj plan!

PS
Używanie timera pomoże Ci też zorientować się ile czasu potrzebujesz na wykonanie konkretnych zadań. Ponadto dowiesz się jaką cześć dnia spędzasz na intensywnej pracy nad ważnymi sprawami, a ile czasu zajmują Ci inne czynności takie jak e-mejle, rozmowy, itd. - wyniki mogą Cię zaskoczyć.

(*)
1. Nathaniel Kleitman, odkrywca trwającego około 90 minut podstawowego cyklu odpoczynku i aktywności w czasie snu (BRAC, Basic Rest - Activity Cycle), sugeruje, że BRAC występuje też za dnia (za http://en.wikipedia.org/wiki/Nathaniel_Kleitman).
2. Badania prowadzone przez grupę K. Andersa Ericssona wykazały, że osiągających najlepsze wyniki muzyków, sportowców, szachistów i aktorów łączy to, że swoje ćwiczenia wykonują w sesjach nie dłuższych niż 90 minut (za Relax! You'll Be More Productive)


Masz jakieś refleksje lub pytania po przeczytaniu tego tekstu? Śmiało! - podziel się nimi w komentarzach.

2 komentarze:

  1. Jako, że ostatnio ciężko było mi się zebrać do pracy to postanowiłem spróbować takiej metody. Powiem tak, już dawno nie byłem tak skupiony na pracy, "przecież 30min to tak krótki czas, że wytrzymam bez komunikatorów i czatów wszelkiej maści". Pierwsze pół godziny minęło tak szybko, że nastawiłem kolejne. Zadanie, które planowałem zrealizować zostało wykonane. Super :)

    Riddle

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! :)
    Dzięki za komentarz.

    OdpowiedzUsuń